środa, 14 czerwca 2017

skoczmy do kliniki na boto-ksik w ten weekend

 
 Ostatnio przyglądam się kobietom, które poprawiają swój wygląd, dzięki medycynie estetycznej i jestem zdumiona, jak wiele kobiet po trzydziestce stosuje, już botoksy, wypełniacze, lasery...itd. Nie jestem znawcą w tej dziedzinie, ani kosmetologiem, ale jest we mnie jakaś niezgoda na odmładzanie się na siłę, na ten kult młodości za wszelką cenę.
 
Nigdy nie byłam, przeciwniczką poprawiania urody, ale ten boom na zabiegi medycyny estetycznej po prostu mnie przeraża. Już nie rozmawia się o akceptacji zmarszczek, ale o likwidowaniu ich. Znani celebryci, aktorzy, piosenkarze stali się chodzącą reklamą dla klinik reklamujących zabiegi odmładzające przekonując nas, że botoks jest już normą i w sumie to dlaczego, my też nie miałybyśmy spróbować?.
 
Nakręcana informacja przez media, powoduje, że niektóre kobiety wierzą, że dzięki poprawie swojego wyglądu, poprawi się również nasze samopoczucie, może i tak się wydarzy, ale jestem przekonana, że tylko na chwilę. Głównym zadaniem medycyny estetycznej, jest poprawienie jakości życia oraz usuwanie defektów i niedoskonałości ciała, ale w tym wszystkim, nie mówi się o uzależniających wizytach i wydawaniu ogromnych pieniędzy, by poczuć satysfakcję z własnego wyglądu.  Dla mnie to nic bardziej mylnego, bo to ciągłe oszukiwanie swojego wieku, a co za tym idzie oszukiwanie samej siebie. Błędne koło, które może nas ciągle frustrować.
 
Ten Temat dotyczy również mnie, ponieważ już wkrótce stuknie mi 40 tka, a moje ciało, już nie jest tak jędrne, jak kiedyś.😉😄😉 Pomimo tego, że zdrowo się odżywiam, dbam o siebie, to i tak czasu nie oszukam, zdaje sobie sprawę, że ciągle następują  w moim organizmie, zmiany nieodwracalne i nieuniknione.
Według mnie najważniejsze to, akceptować zmiany i uświadamiać sobie, że każdego dnia nasze ciało zmienia się, starzeje. Tak naprawdę polubienie swego ciała i procesu starzenia, a także nabranie dystansu do swojej zwiotczałej skóry pozwala mi być w dalszym ciągu zadowoloną z siebie, taką niezgnuśniałą, ani też nie zazdrosną o młodsze i wysportowane.

Pewnie, że chcę zachować, jak najdłużej swoje ciało w formie, bo kto by nie chciał być wysportowaną, zdrową, piękną? Pewne procesy da się opóźnić, ale nie zatrzymać.

Mam taką nadzieję, że nie będę walczyć na siłę ze starością i przemijaniem i nie będzie to moim priorytetem w życiu, ale dodatkiem, który będzie sprawiał mi przyjemność nie za wszelką cenę. Chcę zestarzeć się naturalnie, w zgodzie z samą sobą a przede wszystkim dobrze czuć się w swojej skórze.

Co myślicie o zabiegach medycyny estetycznej?

 
 






środa, 7 czerwca 2017

drZewko awoKAdo

 
 
Jak wyhodować awokado z pestki?
 
 
 
 

 

 

 

niedziela, 4 czerwca 2017

Love Sandals Nomadic State Of Mind

 
Sandały Nomadic State Of Mind do zakochania i do wypróbowania, ręcznie robione.
Właśnie je namierzyłam, co za cudo!
Co o nich sądzicie dziewczęta?
 
 
 Résultat de recherche d'images pour "sandals nomadic state of mind"

Résultat de recherche d'images pour "sandals nomadic state of mind"