poniedziałek, 17 czerwca 2013

sans rancune

Od dłuższego czasu uczestniczę w warsztatach teatralnych z bardzo miłą i wesołą grupą szalonych ludzi. Uprawiam teatr hobbystycznie, ale czerpię też korzyści edukacyjne. Nie wspomnę o pracy nad sobą i nad swoją nieśmiałością. Zajęcia są czysto amatorskie, ale ile przyjemności i radości w przygotowywaniu tych przedstawień. Wspólne spędzanie czasu, praca i tworzenie buduje więzi w grupie i to sprawdza się gdy mieszka się poza granicami swojego kraju. Wykorzystując urodziny naszej znajomej, postanowiliśmy zagrać spektakl pt "Bez urazy".  Grałam gościa z wielkim brzuchem, którego żona zdecydowała się od niego odejść... 
Impreza udana, zresztą proszę popatrzeć na zdjęcia.

Z tego wszystkiego po zakończeniu teatru zapomniałam zmienić moje wdzianko na piękną sukienkę(...)tyle prasownia  na nic. I tak przez całą imprezę w tych męskich, pożyczonych za dużych portkach. 
 /he..hee, ale bidon pokaźny, co? wąsy też niczego sobie, prawda?




















11 komentarzy:

  1. :D Eluna!!! Zdjęcia rozbawiły mnie do łez :D Żałuję, że nie mogę zobaczyć tego spektaklu na żywo :D Rola brzuchatego jegomościa pierwszorzędna!!! Pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świat stoi otwarty przed nami więc może kiedyś zawitamy do pl..i wtedy wyślę Ci zaproszenie. Cieszę się, że Cię rozbawiłam moim małym bidonkiem. Dzięki. Buziaki,pa

    OdpowiedzUsuń
  3. Ee tam, nawet w za dużych gaciach wyglądałaś świetnie ( z brzuchem i bez brzucha ) Luzacko!
    i bardzo przyjemne i ciekawe hobby masz. Świetna sprawa! Nawet trochę zazdroszczę, bo w zamierzchłej szkolnej przeszłości brałam udział w przedstawieniach i zawsze odtwarzałam męskie role. Jakoś tak mi bardziej pasowało bycie chłopem ;-).
    Fajnie, że się podzieliłaś swoimi zainteresowaniami! Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję, dziekuję. Męskie role bo pewnie głos basowy, czy jak? Wczesniej nosiłaś fryzurę na chłopaka i to też mogło być przyczyną. Dziś, jesteś kwintesencją kobiecości,wow!pzdr

      Usuń
  4. No rewelacja. Ja jestem aktorskim beztalenciem tym bradziej podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dziękuję. Ciężka praca aktorska-naprawdę sporo trzeba pracowac.

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka "impreza" urodzinowa to fantastyczna sprawa.Gratuluję pasji.Fajnie, że możesz robić coś, co daje Ci radość i satysfakcję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się bardzo cieszę, że realizuję swoje pasje,. Dziekuję za odwiedziny i miły komentarz. Pozdrawiam

      Usuń
  7. zawsze marzyło mi się w czymś takim uczestniczyć :)

    OdpowiedzUsuń