środa, 3 lipca 2013

Marchewka + jabłko = świeży sok i pyszne ciasteczka



Miesiąc temu nabyłam nareszcie sokowirówkę i tak prawie codzienie przygotowuję sobie sok z marchwi i jabłek. W marchewce jest dużo beta-karotenu, czyli prowitaminy A. Nasz organizm zamienia ją w cenną witaminę, która nazywa się tak samo A. Sok marchwiowy poprawia koloryt skóry, cera wygląda na zdrowszą i promienną. Beta-karoten chroni skórę przed poparzeniem no i oczywiście poprawia wzrok.
Warto pić sok marchwiowy!




Idziemy dalej.... z odpadów marchewki można przygotować bardzo smaczne ciasteczka

W mojej kuchni nic się nie marnuje, wszystko wykorzystuję, przerabiam i modyfikuję. Uważam, że wyrzucanie jedzenia do kosza to głupota.



Składniki:
2 szklanki pozostałości marchewki i jabłka
1 szklanka mąki
1 jajko
5 łyżek  cukru
2 garści bakali
garść orzechów
cukier waniliowy
proszek do pieczenia
2 łyżki masła

wykonanie:

Mieszamy dokładnie wszystkie ze sobą składniki. Pod  koniec dodajemy jajko i bakalie i znów mieszamy. Ciasto nie powinno się przyklejać do dłoni. Następnie formujemy ciasteczka i układamy na blasze. Pieczemy około 20  minut w 180 st.




Smacznego potwory!


12 komentarzy:

  1. O, też kiedyś robiłam marchewkowy post :D
    Pomył na resztki kupuję, tylko bez orzechów, bo moje dziecko uczulone!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sokowirówka dobra rzecz!
    Fajne kadry, widzą mi się bardzo. A z przepisu chętnie skorzystam. A cukier waniliowy to sporządzasz sama, czy dajesz taki z paczki? tak sie zastanawiam, czy zamiast tego cukru, można dodać ekstrakt z wanilii, bo zazwyczaj to stosuję do ciasta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście gotowy cukier waniliowy, Ekstrakt z wanilli, to taki w buteleczce, tak? Słuchaj, wszystko zależy od Ciebie,...jak zrobisz z ekstraktem to napisz proszę, jak Ci wyszło, ok?. Nie trzymam się sztywno przepisów i raczej moje składniki mierzę na oko. Także, twoja wersja też może być ciekawa. Do dzieła kucharko!

      Usuń
    2. tak tak, ekstrakt w buteleczce. Jakoś mi lepiej podchodzi niżeli ten gotowy cukier. przy okazji taka ciekawostka - wiedziałaś, że cukier waniliowy ten z paczki, nie jest cukrem waniliowym ? :D Tylko waniliNOwym. hehe, mnie internet olśnił kilka lat temu dopiero, całe życie żyłam w przekonaniu, że kupuję cukier waniliowy. Dlatego spytałam czy robisz sama. Chociaż w sklepach ze zdrową żywnością można dostać gotowy waniliowy, nie wanilinowy.
      (ło matko,ile tej wanilii w jednym komentarzu! hehehe )
      W każdym razie, postaram się zrobić wkrótce te ciasteczka i wtedy dam znać jak mi poszło. Muszę tylko wycisnąć dobrze sok z marchwi i jabłek po starciu, bo niestety sokowirówki u mnie brak, ciągle się czaję na jakąś, ale zawsze coś stoi na przeszkodzie, by kupić.
      Aha, a jak pieczesz na blasze to ją smarujesz czymś,czy wykładasz papierem, czy tak na gołą blaszkę kładziesz ciasto? przepraszam, że tak głowę zawracam, ale ogólnie to gdy już się zabieram za wypieki, to raczej są to jakieś większe ciasta, ciasteczek nie piekłam, ale na te, które polecasz naszła mnie wielka ochota, bo marchwiowe, a ja marchew to mniam mniam! :)))

      Usuń
    3. No widzisz, nie słyszałam wieści o cukrze waniliowym. Teraz zapewne, kupię laskę wanilii, tak chyba będzie najprościej. No, ale dziękuję, bardzo ważne rzeczy piszesz. Acha, wczesniej zanim nabyłam sokowirówkę piekłam ciasto marchewkowe, myslę, że powinnas spróbować z ciastem, tak to za dużo będziesz mieć pracy. Poprostu ścierasz marchewkę na małych oczkach, dodajesz pół masła, mąkę, cynamon, bakalie, jajko, proszek do pieczenia, mieszasz wszystko ze sobą i do piekarnika na 30 minut-jest zajebiście pyszne!
      Używam papieru do pieczenia i nie zawracasz głowy, pisz jesli będziesz miec jakies pytanka, nie ma sprawy!

      Usuń
    4. Przypomniało mi się, że do ciasta marchewkowego dodawałam 2-3 jajka. Zresztą, ile byś nie dodała to i tak jest pychotkowe.
      Słuchaj gdybyś zdecydowała się na zakup sokowirówki, ważne jest: łatwość mycia tego sprzętu, bo gdy kupisz sobie dosyć skomplikowaną to odechce Ci się robienia soku a przede wszystkim mycia jej. Ja kupiłam philipsa, prosta w obsłudze i szybko się ją myje.
      Do ciasta marchewkowego, nie musisz dodawać jabłek, raczej nie wskazane jest.
      Buziaki!
      Udanego wypieku!

      Usuń
    5. przepis wydaje sie fajny i tani tylko ile tego proszku do pieczenia?nie Napisalaś:(

      Usuń
    6. przepis na ciasteczka wydaje sie fajny i tani tylko ile tego proszku do pieczenia dodać?

      Usuń
    7. Witaj Lilianna,
      Te ciastka piekłam tak dawno temu, że nie pamiętam, ale z pewnością chodzi o 2szczypty proszku do pieczenia. Mam nadzieję, że będzie smakować.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Mmmmmmmmmmniam :D ciasteczka wyglądają apetycznie!!! Świeży soczek marchewkowy robię Zosi prawie co dzień :D Teraz będę mogła wykorzystać także marchewkowe resztki :D DZIĘKI!!! Pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasteczka są wyśmienite. Soczek dla Zosi a dla rodziców coś na ząb. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Ciacha muszą być pycha, ciekawy przepis!

    OdpowiedzUsuń