poniedziałek, 24 lutego 2014

Me Myself and I


Spinać się w pisaniu nie mam zamiaru. Udowadniać formę pracy i myślenie, żeby przekonać świat by traktował mnie z powagą, sprzedawać siebie jak produkt marketingowy, za ile, jaka będzie cena i czy warto...?
Mnie to zniechęca. Im bardziej ktoś chce w jakiś sposób być odbierany, tym więcej musi włożyć w to energii tylko po to by zostać zauważonym i docenionym?
Ja, chcę tylko spokoju. 




Pstrykając fotki na spacerze, zgubiłam 2 guziki co widać na załączonym obrazku, podobno to na szczęście:)





46 komentarzy:

  1. Udawanie męczy ;)
    Masz taką ładną i sympatyczną buzię, no napatrzeć się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nie prościej być poprostu sobą?
      jejku, jak miło czytać takie komentarze, chyba musiałam coś dobrego zrobić w tym życiu. Dziękuję, mogę teraz spać spokojnie:)

      Usuń
    2. Ten uśmiech nie kłamie, dużo dobrego zrobiłaś :)
      No to kolorowych snów! :))

      Usuń
  2. Znam takich, dla których bycie sobą to bardzo skomplikowana czynność. A kto się spina?kto?kto?kto? Powiedz!!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem WSZYSTKIM, tylko sobą być nie mogę:)
      hehhe...i tak "ICH" nie znasz...

      Usuń
    2. Dżemiś:)

      Jak się spięli, to i się odepną :D

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten kto znajdzie te Twoje guziki to dopiero będzie miał szczęście! A bycie sobą cóż...dla niektórych właśnie to jest najtrudniejsze. Na szczęście ja z tym nie mam problemu bo szczerze mówiąc nie zależy mi na akceptacji innych. Przyjaciele akceptują mnie taką jaka jestem i to jest najważniejsze. Spinanie tyłka jako chwyt marketingowy zupełnie mnie nie interesuje. Jak noga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie ja tera..takie guziki dostanę?
      Szczęściara jesteś>
      Dziękuję, co raz lepiej ma się, ona. Choć w dalszym ciągu kuśtykam..we czw idę do dr.a potem na rehabilitację. Jak mi się nie chce...to ci mowię:)

      Usuń
  5. Fajny strój ! szczególnie spodnie ach jak one mi się podobają ! .. tylko guzików żal...;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznotko czarno-kraciasto-czerwona!!! Spokoju szalonego Ci życzę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego mi trzeba...bo mnie roznosi.
      Dzięki Ruda:)

      Usuń
  7. O mamuniu! Czy mogłabyś te spodnie zdjąć i wysłać do mnie? ;-) Są boskie, cudowne, idealne! Dużo spokoju życzę! :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjej, chciałabym...ale mogę też pobiec do sklepu i kupić je a potem Ci wysłać.
      Jesteś taka zdolniacha, że na pewno takie sobie uszyjesz, tylko kwestia znalezienia materiału.
      Prawie pół roku szukałam czerwonych spodni w kratę, no i znalazłam, ale były zbyt drogie by je kupić, poczekałam na wyprzedaże i o dziwo kupiłam je 80% taniej...poza mną nikt się na nie nie rzucał, aż dziwne, co?

      Usuń
    2. Jak to nikt się na nie nie rzucał? - oszaleli ci ludzie czy co? - takie fajowe gatki!!! i do tego 80% taniej... ;-))) Pewnie i uszyłabym takie, problem tylko z tkaniną... ale skoro Ty polowałaś i upolowałaś takie jakie chciałaś, to ja wysyłam we Wszechświat życzenie-zamówienie na odpowiedni materiał - kiedyś go znajdę :-)))
      Swoją drogą - czy ta tkanina jest elastyczna? Pewnie tak :-)

      Usuń
    3. Też , wysyłam życzenie dla Ciebie, aby materiał wpadł w Twoje ręce:)
      Krata w tym sezonie, już nie modna. Obkupili się...
      Jest, trochę elastyczna...

      Usuń
  8. Ja sie nie spinam . Uważam ze nic nikomu nie muszę juz udowadniać ... Jestem wolnym człowiekiem :):)
    Ekstra punkowo przed Musee d 'Orsey :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniała wiadomość. Cieszy mnie bardzo, że świadomość czyni nas wolnym. Niech no Cię uścisnę.
      A wogóle to skąd wiedziałaś, że to Orsey?...specjalnie wybrałam takie foty,żeby nie było widać.
      Zaskoczyłaś mnie nieprawdopodobnie...
      Dziękuuujęęę za punka...tak się czuję ostatnio:)

      Usuń
    2. no przecież widać ;);)
      Mieszkam 300 km od Paryża ;) i bywam tam może częściej niż turysta :)

      Usuń
    3. Nie znam tak dobrze P. byłam tam tylko 1raz.
      OOo...a to ci dopiero heca:)

      Usuń
  9. jeju jeju trzeci raz podchodzę do komentarza zawsze coś :-) Ważko wyglądasz tak fajnie ,że chciałabym zedrzeć wszystko i sobie założyć:D Buciorki <3 A ze spinaniem , kto się spina ? Bez sensu się spinać , ja się czasem tylko muszę spiąć jak długo zalegam w letargu :-) heh . Niech spokój będzie z Tobą :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio coś z chromolem są problemy, też nie wiem o co chodzi.>
      Cieszę się Jenny, że możemy nawzajem się inspirować, mam z tego przeogromną radość. Interpretować moje myśli, można na wiele sposobów, niech każdy sobie rozkminia, tak jak chce, ja nie oceniam:)
      Spokój mi teraz potrzebny więc dziękuję>

      Usuń
  10. O tak, spinać dupę to każdy jeden potrafi, a robić ni ma komu, jak to mówi Ferdek Kiepski..., ha, ha:)
    U ciebie spodnie w kratkę, a u mnie taki sam wzór, ale na rajstopach. I pomyśleć, że jeszcze kilka lat temu miałam takie spodnie, ale mi się znudziły i oddałam w dobre ręce:)
    Uśmiech na twarzy- to coś, co cieszy mnie niezmiernie, tym bardziej u innych, bo taki świat wokół mnie polski- smutny i gburowaty..., eh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aleś mnie rozśmieszyła Iza...hehhehe...rozbrajające ma teksty czasami Ferdek.
      Niech te spodnie służą tej osobie, a do Ciebie na pewno jeszcze wrócą. Nic nie ginie w przyrodzie, no nie?
      oj, nie tylko w pl ten smutek i nadęcie:)
      Nic to, chrzanić to>

      Usuń
  11. Genialnie wyglądasz Ważka. i zdjęcia też genialne, nie mogę oderwać oczu.
    Super, że udało Ci się kupić gacie w kratkę, pamiętam, że na nie polowałaś.
    Wszystkiego dobrego dla Ciebie i nogi! buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to, Nie odrywaj oczu bo bardzo mi miło, kiedy zostawiasz ślad po sobie.
      Nareszcie są i do tego takie tanie jak borsc, mówię Ci)
      Przekażę jej, że ma się ogarnąć szybciej, bo z tym kuśtykaniem to, ciężka sprawa:)
      Ściskam też.

      Usuń
  12. Guziki na szczęście :) ale za to masz świetną fryzurę! Bardzo Ci w niej do twarzy ;) ogromnie podobają mi się takie krótkie grzyweczki ;)


    P.S. Kochana :) kiedy jest się w związku, raczej nie można się dać porwać innej osobie :) i raczej wskazane jest poukładać myśli, ochłonąć... i spontaniczność okiełznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. i jak się udał wypad? mam nadzieję, że mi również uda się kiedyś zobaczyć Paryż.
    haha, w Szwecji to dopiero piździ! wiatrzysko jak nie wiem, ale generalnie jestem bardzo zadowolona z wyjazdu.

    podobają mi się bardzo Twoje spodnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety wiele osób robi coś pod publiczkę lub 'bo wypada'. Obecnie jestem na etapie starania by nie przejmować się opiniami innych osób i żyć w zgodzie ze sobą.

    OdpowiedzUsuń
  15. a to elegancko, czekam! ;) ja napiszę post o Szwecji, gdy tylko otrzymam zdjęcia od reszty, bo moje są słabe, niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. To tu sie zgadzamy, tez wole miec swiety spokoj. Pamietam, jak kiedys na jakims kursie pani nauczycielka zadala jakies pytanie dotyczace slawy, bogactwa i czegos tam jeszcze, bylam jedyna osoba, ktora wcale nie chciala byc slawna! Ps. ladna sesja zdjeciowa z ladnym planem w tle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę...to Ty fajna dziewczyna jesteś:)
      Dziękuję:)

      Usuń
  17. Spodnie w kratkę są świetne! Mam podobne w swojej szafie od wielu lat i chyba nigdy się ich nie pozbędę, sentymenty to piękna rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki za bardzo miłe słowa:)

      Usuń
  19. Nic na siłę, piękna!
    Boooziu, jak Tobie taki styl pasuje, uwielbiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny ten świat, jak wszyscy są dla siebie mili. Dziękuję:)

      Usuń
  20. No tak spinać dupy nie zamierzam, swoją drogą to musi być na dłuższą metę męczące. Sama też pragnę spokoju. Od jakiegoś czasu tworzę sobie taką bańkę ochronną i chętnie się w nią zanurzam. Zabieram tam najbliższych i kota;)
    A i mam taką myśl że jak ktoś raz spiął d...to potem ma problem żeby się rozluźnić i bycie sobą jest wtedy niesamowitym wręcz wyzwaniem lub jest nierealne. Pięknie wyglądasz. Spodnie bajka!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie?...spinać się i robić wszystko pod publikę...mdli mnie na samą myśl:)
      Najgorsze są nieszczere znajomości, totalna destrukcja psychiki. Nie kumam i nigdy nie zakumam.
      Dobrze, że są koty- NAJLEPSI TERAPEUCI!!!

      Usuń