piątek, 25 kwietnia 2014

Doo-Bop

Tak pięknie za oknem, aż szkoda czasu na spędzanie go przed kompem. Jest przecież tyle ciekawych rzeczy do zrobienia.
Wybieracie się gdzieś?
Wszystkim życzę pięknego i słonecznego weekendu majowego. 








Tym razem ciasteczka marchewkowe typowo wegańskie, bez jajek: ale z makiem i z rodzynkami)


Uwaga, sezon grillowy uważam za oficjalnie rozpoczęty.  
Na pierwszy ruszt, poszła kaczka wegańska w sosie własnym z warzywami. 
A jak u Was?



środa, 23 kwietnia 2014

Tapioka. Podejście nr 2


Składniki:
250 gr tapioki
4 duże ziemniaki
60 gr zmielonych migdałów, ja kupiłam gotowe w sklepie
2 łyżki koncentratu pomidorowego
4 łyżki wiórek kokosowych
sól
pieprz
kminek
chilli
1 łyżka pasty tahini

Wykonanie:
Tapiokę zalewamy zimną wodą, następnie odstawiamy na 2 godz. do czasu wchłonięcia wody. Zwracamy uwagę by tapioka była sucha, bo gdy dodamy za dużo wody zrobi nam się kleista papka a wtedy można lepić tylko kotlety.
Ziemniaki kroimy w drobną kostkę, smażymy je na patelni około 5 min, solimy i doprawiamy chilli. Następnie dodajemy nasze wiórka kokosowe podsmażając je przez 3 minuty. Dodajemy koncentrat pomidorowy oraz pastę tahini, następnie wszystko ze sobą mieszamy. Po chwili dorzucamy tapiokę oraz zmielone migdały podlewając wszystkie nasze składniki odrobiną wodą. Na koniec smażymy tapiokę przez około 5 minut.
Można zajadać na zimno lub na ciepło.





środa, 9 kwietnia 2014

los.sol.s.o.s


Niby już wiosna, wszystko budzi się do życia a ja, jak zwykle na przekór. Zebrało mi się na podsumowania i rozmyślania, o tym co będzie dalej. Świadomość przemijania powoduje, że boję się, iż nie zdążę wszystkiego zrealizować, tak jak zostało to  zaplanowane. 
Nie wiem, czy to co robię w tej chwili  i tu gdzie jestem, ma jakiś sens poza mną . Chciałabym poczuć znowu, by wszystko co się wydarza w moim życiu zaprowadziło mnie do celu, tak jak w puzzlach, że każdy skrawek ma znaczenie i bez tej małej, brakującej części, całe to nasze życie nie miałoby sensu.


A getry z froty, zakupione w sklepie z roboczymi ciuchami:)






gdzieś na łące, wegańsko:)


Ivan w swoim żywiole:)







Do posłuchania nie przereklamowany Jacek Kleyff
Pierwsza piosenka mocno wzrusza:)



czwartek, 3 kwietnia 2014

Znakomite, wege pulpety/..




... i radość na twarzy.



Składniki:
pół małego kalafiorka
pół białej kapustki
1 biała rzepa
4 marchewki
3 łyżki mąki tapioca
4 łyżki mąki pszennej
sól

sos:
1 cebula
1 por
sos sojowy
czosnek
papryka chilli
2 łyżki mąki tapioca



Wykonanie:
Kalafiora i kapustę  poszatkować na drobne kawałki, marchew oraz rzepę zetrzeć na tarce na grubych oczkach. Przełożyć warzywa do większej miski, dodać mąkę i posolić. Wszystko dobrze ze sobą wymieszać. Formować małe kulki, dociskając je, żeby tworzyły zbitą masę. Następnie smażymy na głębokim oleju. Przekładamy na ręcznik papierowy aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Polewamy sosem pulpety no i gotowe.


Sos:
Cebulę i pora kroimy w drobną kostkę, następnie smażymy na oleju po chwili dodajemy pokrojony czosnek. Gdy nam się warzywka zarumienią dodajemy tapiocę i energicznym ruchem mieszamy dolewając trochę wody by powstał nam sos. Doprawiamy sosem sojowym oraz solą.


mam stan we łbie:)