poniedziałek, 8 września 2014

Alpy, Jezioro Nègre



I jak tu nie kochać jesieni, kiedy o tej porze nie grzeje tak mocno słońce w czachę, ani też nie ma  turystów na szlaku. Idealna pogoda by zaplanować kolejną wyprawę we Francuskie Alpy. Cieszę się, jak mały dzieciuch, gdy mogę spakować w plecak najpotrzebniejsze rzeczy, założyć na nogi wygodne buty i znowu jest okazja by łazić po górach. Co mi się podoba w tej części Alp to to, że są mniej oblegane niż Tatry. Dorównują zarówno pięknem i klimatem, jak i dużą ilością szlaków naszym Tatrom. Są tak olbrzymie, że nie starczyłoby życia by wszystko przejść i zobaczyć, tak od razu. Choć kocham Tatry miłością wielką, to co raz bardziej przekonuję się do gór tych nieznanych. Ciągle czuję niedosyt zachwytu nad krajobrazem i ciekawość skali trudności ściany, po której się wchodzi. 

Ostatnio słyszałam w radiu, że mieszkańcy pobliskich wiosek narzekają na wilki, które żyją w Parku Mercantour. W zeszłym tygodniu znowu zaatakowały owce na pastwisku. I jak to w takiej sytuacji nagminnie się zdarza: zwolennicy i przeciwnicy próbują przekonać do swoich racji. Jedno jest pewne, zwierzę jest chronione przez przepisy ustanowione przez człowieka i nie można ich zabijać. Mam nadzieję, że nie grozi im całkowite wyginięcie, przez to, że nie ma prawie już dla nich miejsca. 


Wchodząc do Parku Mercantour, napotkaliśmy ogromne smoczysko przy drodze wykonane przez samą matkę naturę, znak informujący, że wkracza się do strefy baśni. 











Jezioro  Nègre, usytuowane wśród skalistych skał na wysokości 2354 m o powierzchni 12 ha









14 komentarzy:

  1. Przepiękne widoki i fajnie, że nie tak tłoczno:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne miejsca i widoki!
    piekne zdjecia, tez lubie chodzic po gorach:P

    OdpowiedzUsuń
  3. KOCHAM!!! zazdroszczę Ci takich wypraw :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe krajobrazy, boskie widoki, a jak i pogoda dopisuje to żyć, nie umierać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Eluna!!! Tatry Tatrami, nie można się jednak do nich ograniczać. Gdybym miała takie górki pod ręką śmigałabym tam co weekend ;) Coś wspaniałego!!! Uwielbiam i... nadejdzie w końcu dzień, gdy rozszerzę obiekty mojego uwielbienia o górki z poza Pl :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życzę Ci tego kochana z całego serducha:)

      Usuń
  6. Byłam kiedyś w Alpach austriackich, ależ tam było pięknie, jak u ciebie na tych zdjęciach:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w Alpach tylko przejazdem i to ze 20 lat temu prawie(o rany julek, jak ten cas zapyla). Jest pięknie. A co do wilków, to tak się porobiło,że w jednych miejscach ich za dużo, a w innych za mało. Jak w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ważko są piękne twoje zdjecia . Gdzie mieszkasz ?! Ze do tych piękności masz tak blisko ??!!
    Mnie paradoksalnie ciągnie w Tatry , ale chyba tych z moich wspomnień. Pustych i odludnych ....

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak tu pięknie u Ciebie, zachwycam się każdym zdjęciem!<3 Zazdroszczę kochana takich wypraw, coz mam wiecej powiedzieć :)Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  10. Widoki basniowe... ja bym mogla tak popatrzec, ale raczej z dolu niz z gory:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No obłęd! Obłęd! I z góry, i z dołu niesamowicie pięknie! Piknik w takim plenerze to uczta nad ucztami!

    OdpowiedzUsuń
  12. Rzeczywiście smoczysko!:) Widoki piękne i taki mnie spokój wewnętrzny ogarnia, kiedy patrzę na te foty.

    Szkoda mi tych wilków i owiec też.

    OdpowiedzUsuń