środa, 17 grudnia 2014

pasztet z kasztanów i pieczarek



500 gr kasztanów (użyłam z puszki)
600 gr pieczarek
3/4 szklanki kaszy jaglanej
1 szklanka soczewicy
1 duża cebula
pół cebuli małej
pieprz
sól
3 łyżki sos sojowy
chilli
5 łyżek oleju orzechowego
2 łyżki oliwy
trochę wody
2 gałązki tymianku


Kasztany odsączamy z zalewy, płuczemy w zimnej wodzie a następnie blenderujemy w  garnku wraz z ugotowaną wcześniej z soczewicą. Dodajemy troszeczkę zimnej wody, by nasza masa nie była zbyt sucha. Kaszę na sitku płuczemy wrzątkiem i gotujemy przez 20 minut w osolonej wodzie.
Po ostudzeniu dodajemy jaglankę do pozostałych składników i wszystko ze sobą dokładnie mieszamy. Cebulę i pieczarki smażymy lekko na maśle (użyłam roślinnego) następnie przestudzone  pieczarki dodajemy do naszej masy.
Podczas mieszania wszystkich składników dodajemy oliwę, olej i przyprawy, w razie zbyt suchej masy dodajemy troszeczkę wody. Pieczemy przez 45 minut







10 komentarzy:

  1. Pycha! W zeszłym tyg. pierwszy raz w życiu jadłam kasztany. Kupiłam trochę na spróbowanie, podgotowałam, upiekłam. Pyszne były. Moje chłopaki nie chciały jeść...i bardzo dobrze, było więcej dla mnie :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak z ciekawości spytam, czemu je gotowałaś?
      Do pieczenia nie trzeba obgotowywać...

      Usuń
  2. No ciekawe. Kasztany jadłam, ale nie w pasztecie, musi być dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To nie pasztet , to ciasto ! Koniec !
    Nie wątpię ze dobre , ale ciasto z keksówki ,
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepis jest już mój ;)
    Zabłysnę w święta :D!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jadłam nigdy kasztanów, ale też nie mam na niego ciśnienia. Teraz to wciąż i wciąż dynia piżmowa, ależ ona jest pyszniutka, szczególnie pieczona:)

    OdpowiedzUsuń
  6. :):) krem z porów w twojego przepisu wyszedł prima sort :):) dzięki

    OdpowiedzUsuń
  7. O mamo, genialny!
    Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy smaczek musi to być:)

    OdpowiedzUsuń