wtorek, 27 stycznia 2015

nie chce się



Jesteśmy, trochę ociężali i ospali. Spędzamy prawie każdy wieczór w domowym zaciszu przy filiżance herbaty z dodatkiem syropu z pędów sosny. Bardzo mi posmakowała ta herbatka na długie wieczory. Podobno syrop z pędów sosny wspomaga układ oddechowy a ja słyszałam już od niejednej osoby, że syrop ten  bardzo zdrowy i pić warto.

No, ale najważniejsze w tym śpiącym czasie, to bliskość moich kotów, ogrzewają swoim ciepłem i wyciągają z nas smutki, gdyby nie one, to ta zima byłaby dla mnie nie do zniesienia. Teraz koty zachowują się podobnie jak my, albo to my upodabniamy się do kotów bo jemy więcej i śpimy dłużej, w każdym razie oddziałujemy na siebie jednakowo. 
I mam taki czas, że odpoczywam sobie od bloga, bo ciągle mam coś do zrobienia z opóźnieniem, właśnie dziś rozbieram choinkę świąteczną oraz zajadam z niej czekoladowe bombki. 
Muszę się jakoś ogarnąć. 

Pozdrawiam ciepło:)








10 komentarzy:

  1. a kotki pomagaly(przeszkadzaly) troche przy rozbieraniu ?:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście KaFka tak, sznureczki, bombeczki-ona uwielbia takie klimaty.
    Natomiast Iwana w ogóle to nie obchodzi.
    Pozdrowienia;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też chwilami dopada nicnierobienie. Tez chce mi się lenić, dużo jeść, spać... Taki czas, nie ma co z tym walczyć. Przeczekamy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hihi, a u mnie choinka jeszcze stoi i się dopiero mentalnie zbieram do rozebrania:D Póki co mam ochotę iść za kocim przykładem, przytulić cieplutki kaloryfer i poleniuchować:)
    Uściski!:))

    OdpowiedzUsuń
  5. No tak, też borykam się z nicniechceniem... I w dodatku nie mam kota, pozostaje jedynie mąż ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Taki ten styczeń jest - leniwy i senny!!!

    W poniedziałek odeszła nasza kićka Zuza!!! Smutno...

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba tez pod tym tytułem mogę sie podpisać .
    Ma to swoje plusy - mniej sieci wiecej literatury mniej znajomych wiecej łóżka i książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to mówię, że przede wszystkim od sieci należy odpocząć.
      Naładować życiem akumulatory a potem dzielić się wrażeniami.
      Pozdrawiam Aniu:)

      Usuń
  8. Kociaki do wytarmoszenia. Oj, senni to jesteśmy:)

    OdpowiedzUsuń