środa, 19 sierpnia 2015

sierpniowa ulga

 
 
Hej ho,
 



Nareszcie odżyłam, skończyły się koszmarne upały i dlatego czuję się znacznie lepiej. Nastał dla mnie czas na spacery i przyjemne wędrówki.  Powietrze znowu jest orzeźwiające a delikatny wiatr przyjemnie schładza, aż miło posiedzieć przy kawce na świeżym powietrzu. W tym tygodniu po raz pierwszy od dwóch miesięcy wyłączyłam klimę i wiatraki. Jak to fajnie powrócić do normalnych temperatur.

Sukienka prosta skromna tak jak lubię, bez podkreślania talii, której skądinąd nie posiadam.
A na rękach to nie są żadne rzemyki z młodości, to są moje amulety, które chronią mnie przed złymi emocjami. Praktycznie nigdy ich nie zdejmuję, nawet wtedy kiedy obfocam całą siebie i nic do siebie nie pasuje, bo przecież wcale nie chodzi mi o modę.

 

 
 
 



21 komentarzy:

  1. O, ja też odżyłam! Teraz jest właśnie cudowna pogoda, taka w sam raz:)

    OdpowiedzUsuń
  2. a wlasnie ze rzemyki pasuja, slicznie wygladasz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja czekam z niecierpliwością na gorącą połowę roku w Paragwaju - już niedługo! :-) Sukieneczka śliczna, choć wolałabym ją w innym kolorze :-) Ja mam ostatnio takie wełniane "amulety" na szyi, zrobione przez dzieciaki, niestety słońce grzeje coraz mocniej i będę musiała wkrótce te wisiory zdjąć ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to nie wiem, jak Ty możesz te upały znosić i lubić...
      Kolor taki neutralny, na lato może być.
      Dziękuję:)

      Usuń
  4. Ja się nie dziwię że ich nie zdejmujesz, też takie noszę i nikt mnie nie zmusi by je zdjąć!! Ślicznie wyglądasz, też lubię takie luźniejsze fasony do tego wygodne buty:) Upały to dla mnie tylko marzenie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, amulety to fajna sprawa, ja tam bardzo lubię. Co dla nie których wydaje się być to dzieciniadą, ale co mnie to obchodzi.
      Ej trzymaj się ciepło w tej deszczowej krainie.
      Dzięki:)

      Usuń
  5. W 100% moja stylizacja . Sukienka i sandały ... No wiesz jak chce trochę bardziej elegancko to szpilki ;) ale na co dzień birkenstocki non stop
    Upałów nie lubie , szarugi tez nie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że trafiłam w Twój gust. Mam nadzieję, że w przyszłym roku kupię sobie birkenstocki, bo te co mam na sobie to klapki zwyklaki, takie najtańsze, ale póki co dają radę.

      Usuń
  6. A ja wróciłam z jednego gorąca w drugie:) Bardzo ładnie wyglądasz, a amulety do wszystkiego mi pasują:)
    Uściski!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cierpliwości, jeszcze trochę i za niedługo będzie moja ulubiona pora roku.
      Uściski:)

      Usuń
  7. Ale jesteś fajnie opalona, ślicznie to zresztą podkreśla ta (bardzo ładna zresztą) sukienka.
    Też już miałam dosyć upałów (które z Francji przywieźliśmy do Polski), dobrze, że trochę zelżało:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Nareszcie, bo dłużej bym już tego nie zniosła:)

      Usuń
  8. Hej, ho Elunka :).
    Pięknie dziś wyglądasz i tak... elegancko (po Twojemu :)). Amulety pasują jak nic do Twojego stylu!!!
    P.S. Napiłabym się z Tobą kawki :D!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dzięki. Elegancko po mojemu może być, bo ja elegancko nosić się nie lubię, tzn.nie pasuje do mnie taki styl.
      P.S Kiedyś skoczymy razem na kaFkę, jak nie w pl to we Fr.

      Usuń
  9. Mam przesyt upałów, więc czekam z radościa na jesień.
    Pięknie wyglądasz, sukienka taka luzacko elencka :)
    A amulety - hm, też kiedys nosiłam, potrzebowałam ich. Aż nagle wszystkie pozrywałam i od tej pory żadnej magii na stałe. Choć czasem do tego tęsknię. Ale nic na siłę. Moim amuletem jest coś, czego nie widać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też z utęsknieniem wyglądam jesieni, mojej ulubionej pory roku.
      W Tobie siła, moje amulety są z blesingiem od wielkich Lamów buddyjskich, chronią mnie i dodają siły, pomagają.
      Dziękuję bardzo:)

      Usuń
  10. Sukienka bardzo fajna.
    Ja także cieszę się, że upały minęły. Były, odhaczone, lato zaliczone;) Teraz jednak dopiero odzyskałam jakąś energię do życia;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna ,swobodna stylizacja.Bardzo podoba mi sie kolor sukienki oraz fason :-) Kiedyś też nosiłam wiele amuletów ale później doszłam do wniosku, iż nie można się emocjonalnie od nich uzależniać..

    OdpowiedzUsuń