czwartek, 17 listopada 2016

Col de Turini

 
 A my znowu na szlaku. Cieszymy się ogromnie, że możemy chodzić po górach z naszym synkiem, nosząc go nareszcie w nosidełku przeznaczonym do górskich wypraw. Sprawia nam to ogromną frajdę a przy okazji synek nasz powolutku przyzwyczaja się do ekstremalnych warunków pogodowych. Za ciepło nie jest, ale dajemy radę ponieważ nosimy ze sobą butle z gazem, w celu podgrzania wcześniej ugotowanego posiłku oraz koniecznie do podgrzania butelki z mlekiem.  
 

Wrzucam linka na stronę internetową hotelu, w którym można się zatrzymać w przełęczy Col de Turini w Alpach południowo-francuskich. Przełęcz ta, łączy ze sobą Lantosque w dolinie Vesubie i miasteczko Sospel w dolinie Bevera.  Stąd można również dotrzeć do doliny Paillon i odwiedzić miasteczka Escarene i Lucèram.
Polecam te miejsca, bo są przepiękne.
 
 



tutaj link do tego hotelu   http://www.les3vallees-turini.fr/tarifs.htm




2 komentarze:

  1. Wędrówki z dzieciaczkami są świetne. Z każdym rokiem będziecie mieć coraz fajniej :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo zachęcająco :)))

    OdpowiedzUsuń