wtorek, 13 grudnia 2016

Klimat na Lazurowym Wybrzeżu. Szlak Val de Siagne


Jestem w stałym kontakcie z rodziną. Niby nie jesteśmy tak daleko od siebie, bo przeliczając na czas tylko 2,5 h samolotem, a 1700km do przebycia autem . Nie jest to dystans nie do pokonania, ale ekonomicznie podróż zbyt często zwyczajnie się nie opłaca. W obie strony wychodzi zbyt drogo, by przywitać się z rodziną w święta, ale nie narzekamy, cieszymy się tym, co mamy. 

Na szczęście pogoda w święta będzie dopisywać z uwagi na położenie Lazurowego Wybrzeża. Klimat jest tu umiarkowany i śródziemnomorski, w związku z tym, słońca tu nie brakuje. 
Zazwyczaj mamy tu łagodne zimy, nie ma prawie przymrozków. 
Zeszłej zimy temperatura wahała się od 7 do 19 st. w ciągu dnia, a wieczorem było trochę chłodniej.
Od strony gór, mamy naturalny regulator temperaturowy a od strony morza stale wieje bryza.

Za to czasami pojawiają się wiatry, od zachodu do morza zwany La Tramontane, a wiejący wzdłuż doliny rzeki Rodan-Mistral. Zimą jest bardzo silny, zimny i gwałtowny, odczuwa się przy tym dyskomfort, ale jest również plus, ponieważ przepędza chmury i oczyszcza powietrze. 
To tak dla zachęty, gdyby ktoś chciał spędzić święta na Lazurze z dala od zimna i szarości za oknem.
W razie czego, służę pomocą, co, gdzie i jak....


Na szlaku w dolinie Siagne




















9 komentarzy:

  1. Siedzę pod kocem, na nogach mam grube skarpety, a i tak ciągle mi zimno. I jak mam Ci nie zazdrościć? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę, bo ja też należę do zmarzluchów.
      Kasia, musisz przyjechać wygrzać kości:)

      Usuń
  2. Od 7 do 19 stopni!!! Miodzio!!! U nas szaro, buro i ponuro, a jak już słońce zaświeci to przynajmniej -10 musi być ;P!!! To matkowanie strasznie mnie rozkleiło pod względem pogodoodporności. Zdecydowanie wolę ciepełko :)!!!
    Czy to płaszcz z poprzedniego posta??? Na tych zdjęciach widać jakie ma ładne wytłaczane wzory. Fajnie wyglądasz Lumpku ;)!!!
    Wycieczka też super!!! Przy tych temperaturach nie musicie się ograniczać zimą, żeby się z synkiem szwendać :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam zimy w Pl, nawet je lubiłam przez sporty, które uprawiałam.
      W górach jest bardzo zimno, biała zima, ale nas to i tak nie powstzrymuje,wyruszamy w Alpy w ten weekend. Co tu dużo gadać, zimny chów.,
      Życzę dużo zdrówka i ciepła.

      Usuń
  3. A very interesting post !!!
    We'll be in touch!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej:) Temperatura idealna dla mnie, choć powiem Ci, że jak jest bardzo zimno, to też lubię:) No, maluszek ma cudowne widoki! Ja to bym mogła gdzieś pośród tych drzew sobie zamieszkać w maciupkiej chatce.
    Buziaki!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. :):)
    Jak jest zima to musi byc zimno ;)
    Mnie zimno nie doskwiera , jak szarość i wilgoć
    Luksemburskie zimy to plus 5-plus8 stopni ;)
    Bardzo rzadko śnieg , dlatego często jeździmy na lodowisko ;)
    Ale styloweczka pierwsza klasa;) i plener ciekawy

    OdpowiedzUsuń