niedziela, 9 lipca 2017

linEN drEss

 
W dobie aktywnego i zdrowego trybu życia oraz pięknej sylwetki, ja również uprawiam sport i to bardzo systematycznie, bo codziennie. Posiadam nawet swojego trenera personalnego, żeby nie odstawać od społeczeństwa. Czy chcę tego, czy nie chcę, biegam, maszeruję, robię skłonny, wyginam ciało, po prostu spalam kalorie nie skupiając się na efektach, lecz na moim małym synku uciekającym przede mną. Przy okazji synek ma niezłą bekę z matki, że biega zasapana po ulicy i ledwo dogonić dziecko może. 
 
Wkrótce rozpocznie się sezon imprez sportowych i tak sobie pomyślałam, że mogłabym spróbować pobiec w maratonie, bo przecież praktykę mam, zdyscyplinowana jestem, to co stoi na przeszkodzie? Nie no, żartuję...  cieszę się, że dzięki gratisowemu treningowi czuję się, jakaś taka lżejsza i nawet czasu nie mam pomarudzić, hehhehe same plusy z bycia mamą fit.
 
*sukienka lniana ze sklepu vintage
 
 
 

 



26 komentarzy:

  1. lovely post :)
    have a nice week :)

    https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki trener personalny potrafi faktycznie zmotywować do ruchu :-) Bardzo fajna sukienka, gdybyś nie napisała że to len to pomyślałabym iż jest to cienki jeans.Świetnie w niej wyglądasz, taka cool mama z Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześlicznie Ci w tej sukience :)
    Taki trener personalny to skarb :) Jego nie zwolnisz, ani mu nie odmówisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądasz rewelacyjnie w tej sukience :) Mój trener personalny rzucił etat, wyrósł, więc i matce dupa wyrosła :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam Twoje poczucie humoru:)

      Usuń
  5. Sukienka idealnie do Ciebie pasuje :)
    No i znalazłaś kolejny plus macierzyństwa, grunt to widzieć dobre strony wszystkiego ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. sukienka spelnia moje marzenie o granatowej szmizjerce
    i jakie ladne protrety
    masz sliczna buzie i uwielbiam twoja fryzure

    co do maratonow , wcale nie tak latwo je przebiec
    ani nie tak trudno
    moze wytrenowana przez smyka kiedys sie skusisz na bieganie
    ja bez parunastu kilometrow tygodniowo bylabym nieznosna osoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam udać się do vintage sklep-tam można znaleźć takie sukienki

      Co do maratonów, to z pewnością nie teraz, nie mam kondycji i już nie biegać, więc odpuszczam sobie, ale Ty Aniu wiem, że lubisz i biegasz. Najważniejsze że sprawia Ci przyjemność.
      Buziaki:)

      Usuń
  7. Gratuluję wytrwałości i chęci tak naprawdę!!! Wyglądasz ślicznie i kwitnąco, kiecka jak ta lala :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Takich szmizjerek szukam bezskutecznie po naszych lumpeksach. Przefajnie wyglądasz Elunka. No i ten len :)!!!

    Masz racje, dzieciaki potrafią nieźle mamusię rozruszać :D!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądasz rewelacyjnie! Uwielbiam Twój luzacki styl :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Obok mnie również biega teraz taki trener :)

    OdpowiedzUsuń