środa, 12 czerwca 2013

relax

Ostatni tydzień był dla mnie bardzo lajtowy. Totalny odpoczynek po zdanym egzaminie z francuskiego, ale to nie koniec mojej nauki, gdyż kolejne egzaminy przede mną, no może trochę później. Tak więc zdjęcia zamieszczam w podobnym klimacie, mam nadzieję, że też się relaksujecie.

Lekki strój na plażę, krótkie spodenki z bluzką w groszki. Bardzo lubię krój bluzek, które odsłaniają ramiona. Chusta w panterkę nie należy do mnie,  udostepniła ją do zdjęć moja kuzynka. 
Pozdrawiam ciepło, buziaki!











Klasyka.
 Tak cały dzień nucę tę melodię..

  

8 komentarzy:

  1. śliczna tuniczka i chusta! :) zazdroszczę Ci morza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nom, dziekuję kudels. Za niedługo koniec roku akademickiego więc będziesz mogla też wylegiwać się na plaży. życzę Ci tego.

      Usuń
  2. boziu, jaka Ty jesteś zgrabna! Jak ma się takie ramiona to grzechem byłoby ich nie pokazywać! :-D. I TAKIE nogi! Wow! Patrzę i podziwiam.
    Swietne zdjęcia, uwielbiam morskie klimaty, choć rzadko bywam.
    Ważko ( bardzo pasuje do Ciebie ta nazwa, bardzo! ), gratuluję zdanego egzaminu!
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie no, nie jestem taka zgrabna. Mam długie ręce, nogi i nieproporcjonalnie wszystko mi wchodzi w brzuch. Wyglądam jakbym połknęła arbuza. Ważka-nie ma jeszcze swojego loga, bo nie wiem jak mam się za to wziąć. Rudzielcu, Dziękuję za komentarz i odwiedziny. Do następnego posta!

    OdpowiedzUsuń
  4. Morza szum, ptaków śpiew... mmmm.... :D Eluna zrobiłaś mi niezłego smaka, żeby pojechać w tym roku nad morze :D!!! (Tylko czy nasz wehikuł nie rozkraczy się w połowie Polski ;)? było by blado :D!!!).
    Popieram zachwyty Rudej :D Masz świetną figurę i historyjka o arbuzach mnie nie przekonała!!! Bluzka w grochy cudna!!! :D
    P.S. Jeśli można spytać :)... Gdzie studiujesz? Po zdjęciach wnioskuję, że nie w Polszy!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. hm...spróbujcie może pociągiem jak nie da rady to wtedy samochodem. Pamiętam,że to był "wesoły" pociag jadący nad morze i to jak...Z tą figurą, to lekka przesada, zdjęcia dosyć dobrze kamuflują nie doskonałości, ale nie o tym...studia dawnom skończyłam w pl a w zeszłym roku postanowiłam przyjechać do francji by nauczyć się francuskiego. łot co.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Francja!!! :D
    P.S.1. Pociągiem niestety nie da rady!!! Przynajmniej przez najbliższe... 10(?)...lat. Małe dziecko potrzebuje strasznie dużo rzeczy :D.
    P.S.2. Prowadzisz niezwykle ciekawe życie!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że da się wszystko ze sobą pogodzić. Wystarczy dobrze wszystko zorganizować i jedziecie!. Nie ma nic do stracenia, polskie góry są PRZEPIĘKNE!!!!!!!!!! uwierz mi, że moje życie jest nadzwyczajnie normalne tyle, że nie w pl.

    OdpowiedzUsuń