czwartek, 14 listopada 2013


czwartek, 14 listopada 2013

Antibes

W zeszły weekend udało mi się zwolnić tempo i przyjechać do Antibes, w listopadzie jest tu jeszcze ciepło i słonecznie. Lubię o tej porze roku zwiedzać te najbardziej oblegane miejscowości turystyczne, gdyż nie ma nas, właśnie tam, turystów. Jest wtedy bardzo spokojnie i przyjemnie, taki naturalny, właściwy klimat miasta. Piękne, piaszczyste plaże, gdzie można  podziwiać  niezrównane widoki na morze, można  też przestać mysleć i uspokoić się.  Miło się spaceruje po Anntibes wiedząc, że tu mieszkał Ernest Hemingway i Picasso. To tu właśnie Nikos Kazantzakis napisał  "Greka Zorbę". Niestety czasu nam nie starczyło by zwiedzić muzeum Picassa, wielka szkoda, ale nic straconego. Przez ten cały czas towarzyszył nam Mistral, bardzo zimny i porywisty wiatr. Tak silny, że aż wywiało mi wszystkie myśi te dobre i złe. Mam wreszcie stan pustki w głowie, nie powiem, bo czuję się przez to znacznie lepiej, wszystkie wątpliwości przestały mieć znaczenie.

Co do stroju, to założyłam bordowe rajtki z niebieską letnią sukienką i przyodziałam na domiar tego żółtą kurtkę z tenisówkami w tym samym kolorze, a co?









Głupawka, stan ciągłej radości!








Tom Waits
mój ulubiony

19 komentarzy:

  1. Jakie cudowne zdjęcia! Ale Ci zazdroszczę, że mogłaś odwiedzić w weekend tak urokliwe miasto, jakim jest Antibes (o którym, nawiasem mówiąc, nigdy nie słyszałam!) :)
    A wyglądałaś jak zwykle świetnie!
    Odpowiedz
  2. Bardzo podoba mi się Twój strój, bardzo, trampki boskie <3 Ciekawe miasto widać :-*
    Odpowiedz
  3. Ale piękne zdjęcia, nieziemskie, miło popatrzeć, a tu za oknem mamy taki listopad.. :)
    Odpowiedz
    Odpowiedzi
    1. Aniu,twój listopad też jest piękny...
      Dziękuję
  4. Och, jak ja Ci zazdroszczę tego słońca!
    Odpowiedz
  5. Piękne miejsce, świetne zdjęcia, a twój strój!!! Uwielbiam takie kolorowe miksy :D
    Odpowiedz
  6. Bardzo dziękuję dziewczyny za pozytywne komentarze!
    Odpowiedz
  7. Jak pięknie tam...aż mi się za wakacjami zatęskniło :). Ślicznie wyglądasz tak optymistycznie i pełna energii :)
    Odpowiedz
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odwiedziny i za miły komentarz, jest mi ogromnie miło.
  8. Czuję, że Mistrala potrzebuję...
    Cudowny zakręcony strój, piękna pora na odwiedzanie takich miejsc, a Picasso to mój ulubiony malarz.
    Bardzo Ci dziękuję za ten komentarz u mnie, pomógł mi, jednocześnie spowodował uśmiech i łzę. :*
    Odpowiedz
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie, nie, To ja dziękuję.

      Sivka, Warto przewietrzyć czaszkę w takich momenatch, by znów móc wspierać z podwójną siłą:)
  9. Oj, z takimi duchami unoszącymi się gdzieś nad uliczkami miasta można spacerować... ;)
    Ej, ej, ej, skąd Ty masz takie cudowne rajtki?! Zachwyciły mnie. Jesteś tu tak cudnie kolorowa, a wszystko zgrało się idealnie, że aż mnie zazdrość zżera, ot co!
    PIĘKNE zdjęcia :)
    Odpowiedz
    Odpowiedzi
    1. Rajtki są z zeszłego roku, gdzieś je kupiłam na pchlim targu, ale właśnie "poszła" w nich dziura...hehhe no to zdaje się po rajtkach!
      Dzięki wielkie za pozytywne słowa. Kurcze, ty to masz energię stara, nie wiem jak to robisz, ale czuję ją przez ekran w kompie u siebie w domu. Naturalna bez nadętości. Myślałaś o tym kiedyś, by ją wykorzystać np. pracując z ludźmi?
  10. Też zawsze stawiam na kolory, zwłaszcza jesienią. Czym bardziej kolorowo tym lepiej, przeważnie kolorystycznie mało co do siebie pasuje ale jak patrzę na siebie w lustrze, to mi się gęba śmieje :). Cudne są kurorty poza sezonem.
    Odpowiedz
    Odpowiedzi
    1. I o to chodzi i o to chodzi...bardzo mi się to podoba. Też lubię wyglądac kolorowo. Mam dosyć ciemnych, burych ubrań, swego czasu nosiłam tylko ciemne ubrania, ale to jakaś subkultura była...
  11. Zaluje, ze dnia mi zabraklo, zeby chociaz przejsc sie po Antibes, moze kiedys jeszcze nadarzy sie okazja... Podoba mi sie Twoj stroj bardzo, w calosci, ale najbardziej to trampki, skad wytrzsnelas trampki w tym kolorze?
    Odpowiedz
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Te moje trampolki są już wiekowe, kupiłam je po okazyjnej cenie na taniuchu....pzdr
  12. piekne zdjecia, piekne miejsce :)
    Odpowiedz
  13. Miejsce przeurocze, ale jak dla mnie - Twój look zdominował ten wpis. Kocham każdą część ubioru z tych zdjęć!!! <3
    Odpowiedz

1 komentarz: