piątek, 24 stycznia 2014

głupi Jaś



W przyszłym tygodniu wybieram się do szpitala, będą operować mi kolano, bo jakaś cholerna cysta  wyrosła i nie daje spokoju, przeszkadza we wszystkich czynnościach, ani nogi zgiąć, ani wyprostować,  ból okropny. 
Najgorsze jest to, że męczy mnie to powolne człapanie, ciągle zwalniam i kuleję.

Cieszę się niezmiernie ponieważ zakwalifikowałam się do zabiegu u anestezjologa(trochę sie wyczekałam). Powolutku przygotowują mnie do całego proceu okołooperacyjnego. He, he...dostanę również "głupiego jasia" ciekawa jestem, jakie to uczucie? Pierwszy raz, będę mieć ogólne znieczulenie, zobaczymy co się będzie działo...Mam nadzieję, że po wszystkim Się wybudzę. 

Kochani zostawiam Was z radosnym przesłaniem na ten tydzień:

Dbajcie o nogi i nie rozpychajcie się kolanami, tym bardziej łokciami bo można przy tym kogoś stratować zupełnie tego nie zauważając. Na dobre to nie wyjdzie nikomu,  lepiej współdziałać. 









Dziękuję również mojej kuzynce za zielona katanę, bardzo ją lubię...

Do posłuchania:








28 komentarzy:

  1. oj kochana to trzymaj się dzielnie, myśl pozytywnie jak zawsze :-) W moim kolanie cysty nie ma, ale jest jakiś nieznanego pochodzenia torbiel , ale nic z tym nie robię. Nie robię , nie bo nie chce, tylko, że lekarz stwierdzil ,ze nie ma potrzeby.
    Kocham Twój dzisiejszy strój , kurteczka bossska , a dzwięki koją moją dzuszę :-) Moc całusów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jenny, mój pierwszy lekarz powiedział mi, żebym tego nie ruszała, bo bedzie nawracać. Wyobraź sobie, że przepisała mi b. silne leki przecibólowe i maści po których źle się czułam, zresztą wzięłam tylko jedna tabletke i odstawiłam,..co to za leczenie farmakologiczne kolana, myślę sobie? Nie jestem lekarzem i na medycynie się nie znam, ale moja intuicja podpowiedziała mi, że cza zmienić lekarza. Drugi lekarz juz specjalista poradził mi, że trzeba zoperować. Trzeci lekarz potwierdził operację.
      Myślę sobie: NO TO DZIAŁAMY, DOKTORZE, nie ma na co czekać, bo mi to coś przeszkadza i boli:)
      Zobaczymy, co będzie dalej:)

      Usuń
    2. Na Twoim miejscu udałabym się do drugiego lekarza skonsultowac diagnozę:)

      Usuń
  2. zycze szybkiego powrotu do zdrowia i latwego wybudzania, to nie jest mile uczucie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że się trochę bredzi, ale ten stan nie jest mi obcy, gdyż bredzę bardzo często:)
      Dzięki Monia

      Usuń
  3. Ślicznie wyglądasz!!!
    ...ale przede wszystkim życzę zdrówka i szybkiego powrotu do równowagi po zabiegu!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, co wsparcie...od razu lepiej się robi, gdy czytam te życzenia.
      Bardzo miłe:
      Dzięki

      Usuń
  4. Trzymaj się dzielnie i wracaj szybko do zdrowia, a jak tylko wrócisz i poczujesz się lepiej to siadaj i wszystko tu opisz, jak było. Ja tez nigdy nie miałam głupiego jasia, ale podobno jest po nim fajnie ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest, Kasiu:)
      Mam nadzieję, że się wybudzę...oby.
      Dzięki za miłe słowa...

      Usuń
  5. ooo, trzymam kciuki, opowiedz po fakcie, jak wrażenia :D nie zimno Ci w giry czy zdjęcia robione wczesną jesienią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olka...cholero jasna....nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie ciepło. Dosłownie jest taka pogoda jak widać na zdjęciach. W giry było ciepło bożem założyła 2 pary ciepłych skarpet, ale za to przemarzły kończyny górne. ?Cierpię na niedokrwienie palców(palcy, jak to się pisze?) czasami moje ręce wyglądają jak u truposzczaka...nie wzięłam niestety nic na rozgrzanie)
      Pstryknięte w zeszłą sobotę...

      Usuń
    2. CO? ŻARTUJESZ ;o u nas syberyjskie mrozy trzymają, jedynie dzisiaj było w miarę znośnie :)
      ach, a mi zawsze w giry zimno, ale chyba nie do takiego stopnia jak u Ciebie, co nie zmienia faktu, że dwie pary skarpet zimą są nieodzownym elementem garderoby ;)

      właściwie nie wiem czy to piżama czy zwykły dres, wisiały sobie spodnie w lumpie, to kupiłam i czasami popylam w nich do sklepu; o dziwo moja szanowna babcia jeszcze nie zgłosiła obiekcji, że tak obrazoburczo chadzam odziana. :D

      haha, dziękuję :* ja również cieszę się, że na Ciebie tutaj trafiłam!
      takich czapek jest cała masa, czuję się zażenowana przeglądając oferty, no ale mówi się trudno. chociaż sama skusiłam się na jedną zwykłą czarną, a drugą z napisem "DIE", po prostu MUSIAŁAM :D

      a to akurat fakt, Kiciula to taka kluseczka, która idąc chodnikiem na mój widok zaczyna wić się po ziemi, żeby tylko ją pogłaskać, sama rozkosz! a co do Lucyfera - sama prawda, mam przez niego pełno blizn na rękach, bo skurczybyk nie ma wyczucia, że w którymś momencie kończy się zabawa, a zaczyna się ból.
      haha, a znajomy kiedyś mi napisał, że mam zawsze pusty wzrok na zdjęciach ;)
      Matylda jest bezkonkurencyjna, właściwie wszystkie główne postaci, natomiast moim faworytem jest... Stansfield :D

      Usuń
  6. W temacie głupiego jasia Ci nie pomogę, bo nie miałam styczności. Ale z opowiadań wiem, że nie jest źle :). Głowa do góry, posyłam ogrom ciepłych myśli no i trzymam kciuki żeby wszystko było ok. Daj znać jak poszło. PS. W razie czego chętnie przyjmę katanę w spadku, i takie Twoje super ekstra świetne kolorowe kozaki - na pewno wiesz które :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba...jasne, że się podzielę...Jeśli coś nie wyjdzie to, buty i katanę wyśle mój pan. Spoko. Co miałoby się zmarnować?, marnotrawstwa nie znoszę!

      Usuń
  7. Oczywiście żartowałam. Wybacz, ale nie mogłam się powstrzymać :). Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...i zajebiście Mo. Żartować uwielbiam nawet ze śmierci:)
      Sciskam też...

      Usuń
  8. Eluna, śliczności Ty moje :) !!! Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia!!!
    Podczas rodzenia Zosi dali mi głupiego Jasia. Wspominam to z uśmiechem na ustach :D. Pomimo bolesnych skurczy, przez około godzinę, skakałam jak opętana na piłce, zanosząc się śmiechem!!! Znieczulenie dało chwilowa ulgę, jednak spowolniło akcję porodową, więc przy Hance dwa razy się zastanowię, zanim je wezmę :D.
    P.S. Wyglądasz przepięknie w tych kolorach!!!
    Powodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio z tą piłką? To przy porodzie każa skakać na piłce? Fajnie miałaś...
      Tak się zastanawiam, jak Ty zniesiesz poród bez znieczulenia, ale już jesteś troche wprawiona, co?> Byle by nie szkodziło dziecku...
      Hanko o Tobie marzę wśród bezsennych nocy...znasz tę piosenkę? Piekne imię, ale Zosia ładniejsze:)
      Dziękuję Kochana:)

      Usuń
    2. Piłka ma przyspieszyć poród, można też iść pod prysznic i spacerować tam i nazad po korytarzu :D. Zosia nie spieszyła się na świat. Sam poród trwał 16 godzin :D, a trzy dni wcześniej zaczęłam mieć skurcze!!! Taki los!!! Mam tylko nadzieję, że Hanka będzie trochę żwawsza :D. W sosnowieckim szpitalu nie dają znieczulenia zewnątrzoponowego (nie wiem czemu), więc kobitki czują, że rodzą!!!
      Piosenkę kojarzę, choć daaaawno nie słyszałam :)!!! Zosia to Zosia - pierworodna :D Mam nadzieję, że będzie dzielna i nie zamęczy mamy zazdrością!!!
      Jeszcze raz - zdrówka życzę !!!
      P.S. Nie wiem czemu Twój post mam na samym końcu listy i pisze pod nim, że opublikowałaś go 2 miesiące temu???

      Usuń
    3. aaa wiem o co codzi, to ja zamieszałam na blogu z tym postem i czasem. Nie dało się tego odkręcić, ale najważniejsze, że się odnalazłyśmy:)
      Buzioooryyy

      Usuń
  9. Głupi Jaś, taki leki haj :) Powodzenia i trzymaj się, nic nie bój. A potem nie podskakuj :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do hajów i odlotów jestem przyzwyczajona...czyli luz:)
      Będę się trzymać najpierw nogami a potem ręcami, tylko czego?
      Dzięki Sivka...
      Wiesz, że przez długi czas jeździłam na kobyle co się zwała Siva? ależ to był szybki czort,,,Najlepsza!

      Usuń
  10. Świetna jesteś- tyle w Tobie pozytywnej energii!:)
    3maj się mocno i wracaj do nas ze zdrowym kolanem:D:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa.
      Też pzdr:)

      Usuń
  11. 3maj się, będzie dobrze! I opowiedz, jak jest po głupim jasiu, też nie miałam :P
    A katana świetna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opiszę, opiszę...tylko czekam na dobry czas:)
      pzdr

      Usuń
  12. Miałam podobne uczucia po głupim Jasiu;) I jeszcze raz: dużo zdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za wsparcie. To miłe:)

      Usuń