czwartek, 6 lutego 2014

Nice


Nicea to największe miasto usytuowane na Lazurowym Wybrzeżu w departamencie Alpes Maritimes. 
Dzięki swojemu szczególnemu położeniu pomiędzy wąską i długą plażą a pasmem skalistych gór, stanowi niezwykłe turystyczne miejsce z bezwietrznym mikroklimatem, który powoduje, że lata są wyjątkowo ciepłe i słoneczne a zimy stosunkowo łagodne. Piękna pogoda i wspaniały lazurowy kolor morza, przyciąga turystów z całego świata. Często jest tak, że aby tu przyjechać, należy wcześniej zrobić rezerwację ze względu na dużą ilość turystów. 



Co warto zobaczyć w Nicei?

Na pewno warto wypić kawę na Cours Saleya . Jest to najstarszy tętniący życiem  rynek w Nicei. W każdy poniedziałek organizowana jest giełda staroci, jeśli ktoś lubi stare przedmioty, warto tam się wybrać, bo można znaleźć niesamowite perły typu: płyty, biżuterię, książki...Można również spróbować lokalnego jedzenia np. słynną pissaladiere, sałatkę nicejską oraz soccę. Wszystkie kawiarnie usytuowane są w nasłonecznionym miejscu blisko morza, także spokojnie popijając kawkę łatwo będzie nam złapać promienie słoneczne.








Jeśli, ktoś lubi wygrzewać się na słońcu, proponuję odwiedzić plażę Castel, najbliżej usytuowaną starego miasta i najbardziej popularną. Podczas dnia na plaży można leniuchować a  wieczorem  zrelaksować się można przy lampce prowansalskiego wina. Miejsce to, jest najbardziej odwiedzane przez młodych ludzi. Często organizowane są tam spontaniczne występy i uliczne koncerty, oczywiście można się przyłączyć. 



Cerkiew Św. Mikołaja
Powstanie cerkwi, było związane z licznym wzrostem Rosjan przyjeżdżających na stałe lub na wakacje w drugiej połowie XIX w po modzie ustalonej przez arystokrację angielską na spędzanie jesieni i zimy w Nicei.  Spacerując po uliczkach na starym mieście, można i dziś usłyszeć język rosyjski. W witrynach sklepów, umieszczone są informacje, że mówi sie po rosyjsku, stąd tyle tu rosyjskich bogatych willi i kamienic. Sobór Św. Mikołaja, jest największą cerkwią w stylu rosyjskim poza granicami Rosji. 



Po dwóch latach pracy wyburzenia dworca autobusowego i betonowego parkingu w ich miejsce powstała La Promenade du Paillon na cześć rzeki, która dzieli miasto na dwie części.

12 hektarów parku w centrum miasta, długość promenady obsadzona jest, tysiącami roślin i drzew z całego świata z uwzględnieniem gatunków śródziemnomorskich zakwitających w każdym sezonie.




Przy tworzeniu tego parku nie zapomniano o maluchach bo zbudowano wspaniały plac zabaw. Kalmary, delfiny, gigantyczne żółwie, huśtawki i drabinki do wspinania wykonane z pięknie spreparowanego drewna. 




 Jedną z głównych atrakcji, jest lustro wody wyposażone w 128 dysz wodnych oraz taniec z mgły, w którym na chwile można się zgubić a latem będzie można w takiej mgiełce się schłodzić. Myślę, że następnym razem na pewno wypróbuję bo w Nicei lato gorące.






Obszar zwany Coulee verte, to szerokie otwarte trawniki, które wyglądają pięknie, szczególnie kiedy trawa jest w pierwszym etapie koloru zielonego i tutaj muszę pomarudzić, niestety za mało jest ławek a siedzieć na trawie nie wolno, można chodzić, ale nie siedzieć. Jeśli usiądziesz na chwilę, to w momencie dostajesz upomnienie od straży parku, że jest to zabronione.




c.d.n

23 komentarze:

  1. No cóż, marzę, że któregoś dnia tam pojadę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja Ci życzę spełnienia marzeń, Kasiu:)

      Usuń
    2. Ja także bardzo chciałabym zobaczyć zaprezentowane miejsca, pięknie!:)

      Usuń
  2. Ah, jakie na tej naszej Ziemi są cudowne miejsca!!! Może ich nigdy w realu nie zobaczę, ale takie zdjęcia to chociaż namiastka wirtualnego "zwiedzania".
    Piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izo, wszystko przed Tobą kochana. Życzę Ci, abyś zamieniła wirtualne zwiedzanie w real.
      Dziękuję:)

      Usuń
  3. Jak pięknie! Cudowne zdjęcia i można się w nich zakochać. ;) Zazdroszczę pobytu w tak genialnym miejscu. ;)

    Zapraszam na mój pierwszy filmik na:
    https://www.youtube.com/channel/UCSMlWpIXk_1v6_dYoIEQX2g

    P.S. Mam nadzieję, że Ci się spodoba! Pozdrawiam gorąco. :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak tam cudownie! Nie mogę się napatrzeć na te zdjęcia,,, i z niecierpliwością czekam na ich dalszy ciąg! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za przemiły komentarz Gabrielle, co jak co, ale to ja z Twojego bloga dowiaduje się sporo rzeczy na temat Francji- podoba mi się to uzupełnianie:
      Ściskam:)

      Usuń
  5. Przepiękne miejsce i świetna fotorelacja z wyjazdu!!! Zdjęcie dziewczynki w podskoku po prostu mnie rozbroiło!!! Z niecierpliwością czekam na c.d. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana. Ta dziewczynka to perła na zdjęciach:)
      Pozdrawiam ciepło:)

      Usuń
  6. Nicea jest piękna zresztą jak cała Francja :) Fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia i piękne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Witaj Moniko
      Te tłumy nadciągnęły na otwarcie przepięknej promenady du Paillon:

      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  9. O kurcze... myślę, że bardzo by mi się tam spodobało :)


    P.S. :) dziękuję za miłe słowa! Życzę zdrowia dolnej kończynie i radości z działania i tworzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie byłam ale już teraz śmiało mogę rzec, że jestem fanką Nicei. Nie brakuje wąskich uliczek, pięknych kolorowych kamienic przy placu i soczyście zielonych przestrzeni. I jeszcze do tego małe górki dookoła. Wszystko co najlepsze w jednym! Tylko ten zakaz siadania na trawie - absurd jakiś.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta cerkiew to ostatnie czego bym się spodziewała w takim miejscu :) Bajeczna.
    Fajne miejsce, chociaż preferuję raczej chłodniejsze strony :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przejeżdzałam przez Niceę i obiecałam sobie, że kiedyś tam pojadę ;)

    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj jak mogłam przeoczyć taki piękny post< 3 Nicea marzenie, cudowna nazwa jak i pewnie miejsce, przepiękne zdjęcia kochana :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, nie ma ciśnienia Jenny.
      Dziękuję bardzo. Cieszę się, że Ci sie podobają.

      Usuń
  14. dodaję Niceę do miejsc, które muszę zobaczyć :)

    oj, współczuję! ja z kostka nie wytrzymuję i zamiast siedzieć na dupie, ciągle szukam pretekstu, żeby gdzieś się ruszyć! będę robić ćwiczenia na brzuch, te na szczęście zazwyczaj nie wymagają zbyt wielkiego wysiłku nóg.

    aaa, chyba w końcu będę musiała tak zrobić, chociaż to nie jest wcale łatwe.
    uwielbiam ten kawałek, zresztą generalnie przepadam za Fiszem, ma genialne teksty. :)

    bodajże Piotr Mosoń. :)

    OdpowiedzUsuń