poniedziałek, 26 maja 2014

Łagodny gulasz wegański z bakłażana


Składniki:
3 małe bakłażany
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
sól
pieprz
papryka czerwona
chilli
olej do smażenia
sos pomidorowy w kartonie

Przygotowanie:
Kroimy cebulę w kostkę następnie podsmażamy ją na oleju razem z pokrojonym czosnkiem. Jak już nam się cebula zarumieni to dodajemy gotowy sos pomidorowy.
Bakłażana  i paprykę kroimy w średnią kostkę, następnie wrzucamy wszystko do garczka i  dusimy nasz gulasz około 20 minut podlewając go odrobiną wody. Doprawiamy:)

Podałam z czarnym ryżem.

Spisuję te moje przepisy, bo pamięć mam ulotną, czasami chciałabym powtórzyć jakieś danie lecz nie pamiętam jak je zrobiłam. No i właśnie, stąd ten pomysł by przepisy zapisywać na blogu.
A co, w końcu mogę se u siebie robić co chcę...


23 komentarze:

  1. Właśnie zamówiłam czarny ryż w internetowym sklepie ze zdrową żywnością(bo u mnie nie uświadczysz) i już wiem, jak go przyrządzę! Dzięki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Eluna dawaj duzo przepisów bo ja na etapie vege:-) Wczoraj robiłam ciecierzycę z pomidorkami ale przede mną jeszcze humus którego nie robilam jeszcze , jutro idą na patelnie kotlety z soi , gulasz na pewno wypróbuję . Bardzo proszę o przepisy propozycji śniadań wegetariańskich :-) ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, po krótkim zastanowieniu muszę przyznać, że na śniadanie to nic specjalnego nie przygotowuję. Rano bardzo lubię czarną i kostkę gorzkiej czekolady i to ma mi wystarczyć tak do 13. Za to mój pan świetne śniadania przyrządza, czasami je uwieczniam na fotkach, ale postaram się cuś zapodać. Owsiankę czasami zajadam z rana, kanapki. np. wczoraj zrobiłam pastę z czarnej fasoli z cebulą-poprostu wyszła zajebista. Ta fasola ciemna ma wspaniały smak. Polecam.
      Cieszy mnie ogromnie Twoja zmiana:)

      Usuń
    2. OO z fasoli zrobię na pewno :-) Kotlety sojowe wyszły dobre ale nie zajebiste , może muszę popróbować inaczej. Dodałam curry ale to polskie , za którym nie przepadam , wolę te cury oryginalne indyjskie, zupełnie inny smak :-) Też się cieszę ze zmiany :-**

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Kotlety sojowe przygotowuję zazwyczaj wtedy, kiedy nie mam ani ochoty ani czasu na gotowanie. To taki szybki zamiennik kotleta zmodyfikowanego. Raczej wolę warzywne, domowej roboty. Jenny przed Tobą zaczyna się niezła przygoda:)
      Powodzenia..

      Usuń
    5. kochana ja robiłam domowej roboty moczyłam soję itd, nie te z paczki . Masz rację przygoda przede mną :-) To prawda warzywne najlepsze ...aj..pogotowałabym z Tobą :D W czerwcu wyjeżdzam jak dobrze pójdzie ze starymi znajomymi ze Szczecina na Ajuwerdyjski weekend z jogą to dopiero bedzie przygoda, wspolne gotowanie vege, medytacja, joga i wszystko nad morzem z super fajnymi ludzmi , jedz ze mną :-)

      Usuń
  3. Masz bardzo ładne talerze. Skojarzyły mi się z zastawami z chińskich restauracji... :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak to pięknie wygląda! Te kolory doładowują pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana robię praktycznie identyczny :-) Bez papryki a bakłażana smażę/duszę do miękkości z cebulą, sos pomidorowy dodaję na końcu i doprowadzam tylko do wrzenia. Uwielbiamy ten sosik, pasuje do wielu dodatków: ziemniaki, ryż, kasze, makarony :-) Mniam! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja polecam tym razem przygotować bakłażana najpierw w sosie pomidorowym, chodzi o to by bakłażan poddusił się i przeszedł smakiem pomidora.
      Też robiłam jak Ty, ale zmieniłam tylko kolejność a smak jest o wiele lepszy:)

      Usuń
  6. Fajny przepis. Prosty i szybki. I możliwy do niezliczonej modyfikacji. Gulasz może być np. bazą do lazanii, albo zapiekanki, albo pizzy, itp, itd...:)
    Dzięki i smacznego:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dodasz cukinie i tymianku bedzie Ratatui , na Moj gust .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam b. dobrze. Kiedyś gadałam z francuzem na temat prowansalskiego ratatouille, że podobno w żadnym wypadku nie dodaje się bakłażana do tej potrawy. I co mnie jeszcze zadziwiło, to, że wszystkie warzywa gotowane są oddzielnie, nigdy razem, ale co kucharz to inny przepis.

      Usuń
    2. Ja podsmażam osobno , ale bez baklazana ani rusz .... Lubie i swietnie sie tam komponuje .... Ale obowiązkowo ze świeżym tymiankiem ;)

      Usuń
  8. A ja na diecie matki karmiącej :( , a ślinka cieknie!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. gdzie można kupić takie talerze? :D

    gdzieś mi wcięło Twój komentarz o książkach fantasy. obrałam sobie za cel, żeby przeczytać wszystko albo przynajmniej większość książek z listy Sapkowskiego, do czego dość konsekwentnie zmierzam. fantasy to zdecydowanie mój ulubiony gatunek.

    zapytam kumpla i Ci podeślę. a co do Izraela - cieszę się, że lecimy w grudniu, bo nie będzie takich upałów... których nienawidzę z całego serca! lato jest dla mnie czasem udręki.
    stanęłam w martwym punkcie, ale mam zamiar w piątek pojechać do biblioteki i coś napisać, echh

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubie wszystko co jest baklazanem lub oberzyna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mniaaam, kocham wegetariańskie dania, a gulasze to ostatnio moja miłość. Muszę zacząć spisywać Twoje cudeńka!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wprosiłabym się do Ciebie na taką ucztę:) Super danie i pięknie podane!

    OdpowiedzUsuń