wtorek, 28 lipca 2015

Upał

 
To już mija miesiąc odkąd upały utrzymują się bez przerwy. Totalnie przez to jestem zmęczona i lekko wkurzona, bo nie zanosi się na ochłodzenie. Nie jestem typem, który lubi wylegiwać się na plaży, smażąc się jak grzanka i dlatego odpada chłodzenie się w wodzie, ewentualnie w grę wchodzi plażowanie wieczorkiem, jak już zajdzie słońce.
Przez te upały za to chętnie spędzam czas w domu, przy klimie i wiatraku, jak najdalej od piekącego słońca. Po prostu przesyt dał mi się we znaki, nie mam ochoty na spacery, bo w tym upale jest to niemożliwe.
W ogóle to nie podoba mi się przesadzona opalenizna. Z pewnością nie jest wyznacznikiem atrakcyjności, jak niektórym się wydaje. Opalenizna umiarkowana, jak najbardziej tak, skóra wygląda promiennie i zdrowo, nie trzeba wtedy nakładać żadnego makijażu.
Czekam cierpliwie na ochłodzenie i z zazdrością czytam na niektórych blogach, że to już nastąpiło. Od 50 lat nie było, takich upałów jak teraz.
Co robić? tylko czekać pozostało....
 
 
 



Lekko i przyjemnie.  Crowded House:)

 

20 komentarzy:

  1. Wyglądasz bosko! Chcę Ci podkraść tą sukienkę i pożyczam torbę:))) Bransoletki też śliczne i wszystko razem miód malina!
    U mnie 14 stopni już się utrzymuje codziennie:)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Podobno w sb będzie padał deszcz. Czekam z utęsknieniem, bo pierońska susza daje we znaki ludziom, lasom i zwierzętom. Ciężko żyć w takiej wysokiej temperaturze.
      Jakiś taniec szamański z tej okazji odprawię:)

      Usuń
  2. No ja część upałów przechodziłam na urlopie. Było chwilami ciężko, pomimo siedzenia w wodzie...
    Cudnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i trzymaj się Izunia:)

      Usuń
  3. Ale ładnie wyglądasz :)
    Opalenizny nie uprawiam, raczej się chronię przed nią. Na upały nie narzekam, bo na pogodę wpływu nie mam, no i u mnie akurat miłe ochłodzenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Dobrze Wam w tym umiarkowanym klimacie. Zazdroszczę:)

      Usuń
  4. Cudowna sukienka! Ja kocham upały, ale prawda jest taka, że jednak latem w Paragwaju robi się wszystko pooooowoooli..., bo gorąco! ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu też się nie przepracowują. W midi się nie robi, tylko je i odpoczywa, albo szuka schronienia przed słońcem, tak jak to robię ja.
      Jak można kochać upały?

      Usuń
  5. A ja bardzo bym chciala takiego upalu. W UK juz jesien, lata wcale nie bylo moze z 5 letnich dni od poczatku czerwca a ja jestem taka cieplolubna!!! :) Gdy temp skoczy do plus 20 lapie kiecki zeby je choc troszke wynosic. Pieknie wygladasz, sukienka obledna wyrazista!:) A moja opalenizna to balsam brazujacy nie lubie sie smazyc i tez nie lubie wygladac jak skwarka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię ciepło, ale w tym roku są takie upały, że trudno funkcjonować na co dzień. Jest ciężko i nic się nie chce, a co dopiero pracować. Czekam na deszcz jak na zbawienie.

      U Ciebie odwrotna sytuacja, bo tam znowu deszczowo i mokro. Z doświadczenia wiem, że na psychice się odbija. Trzymaj się kochana:)

      Usuń
  6. sliczna sukienka!!!
    dawaj tu te upaly, mi zimno.... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W Polsce w kratkę, raz tak, raz siak (znudzić się nie można ;)). Takich mega upalnych dni, było może kilka w lipcu. Już czuć jakąś zmianę w powietrzu. Dzień jest wyraźnie krótszy, a wieczorem potrafi być już naprawdę chłodno. Małymi kroczkami zbliża się moja ulubiona pora roku :).
    Piękna kobieto, będę tą piosenkę nucić przez najbliższych kilka dni :D!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polskie klimaty latem, jeszcze nie są takie złe, choć pamiętam, że dawniej to były słoneczne lata. Dziś trochę się zmieniło, deszczowo i zmiennie. Tak jak mówisz, do znudzenia.
      Też, uwielbiam jesień. Na samą myśl gęba się cieszy.
      😊

      Usuń
  8. ja nie znoszę upałów... nie oddycham wtedy ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ Ty bosko wygldasz , kolory , torba , inna fryzura .... Luz i wakacje ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję za miłe słowa:)

      Usuń
  10. U mnie ma być chłodniej za tydzień i jeden dzień;) Upały mnie także wykańczają, ale z drugiej strony cieszę się, że są, bo dzięki temu jak lato się skończy nie będzie niedosytu. Liczę ponadto, że może zima w Polsce pozytywnie zaskoczy i spadnie śnieg na święta;) Opalania nie znoszę, wolę wyglądać jak trup aniżeli katować się na słońcu;>

    OdpowiedzUsuń