środa, 19 października 2016

weekend we Włoszech

 

W zeszły weekend udaliśmy się do Włoch odwiedzić znajomych. Spędziliśmy z nimi bardzo przyjemny czas, w spokoju, w ciszy i z dala od wielkich miast. Na dodatek przygotowaliśmy wspólne wegetariańskie potrawy. Natomiast wieczorową porą, błoga cisza otulała całą wioskę przez to dane nam było wysłuchać niesamowite odgłosy zwierzyny leśnej. W tym czasie dotleniony dzieciak spał jak suseł a my dorośli, podziwiając nocne widoki, dotrzymywaliśmy tej ciszy towarzystwa, popijając wytrawne, czerwone wino. Uwielbiam takie weekendy.
 
 
 
 
 
 
 






 
 

 już pomalutku przygotowuję balkonik na jesień
 
 

12 komentarzy:

  1. Musialo byc wspaniale...:) uwielbiam takie weekendy

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ten twój synek jest śliczny!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Łikend do pozazdroszczenia :-)

    Mam cały zewnętrzny parapet zastawiony doniczkami z wrzosem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę się pochwalić wrzosikami. Uwielbiam

      Usuń
  4. Mamy z Miskiem taki swoj maly zwyczaj, ze w sobote robimy sobie smaczne jedzonko i relaksujemy sie przy muzyce i wytrawnym winie. Czesto w domu, czasem w jakichs uroczych miejscach :)!!!

    Wasza wloska miejscowka przytulna jest bardzo :)!!! A synus Twoj przeuroczy :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh...to fajnie macie i cudownie, że chce Się Wam być blisko razem.

      Buziaki

      Usuń
  5. Przeurocze klimaty, uwielbiam takie. Maluchny taki słodki, bardzo podoba mi się zdjęcie black & white :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toż to, właśnie je tak nazywamy "black nad white".

      Usuń
  6. Cuuudnie i pięknie. Tchnie klimacikiem od Twoich wpisów :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, klimacik To dopiero w realu...

      Uściski

      Usuń