niedziela, 6 listopada 2016

Alpy-kierunek-Francja

Czuję życie jak nigdy.
To mój czas, przestrzeń, ta pora roku, jej klimat i piękno.
 Poczucie, że wszystko się zmienia i nic nie jest stałe, wszystko jest w ruchu.
Dlatego jest energia i moc do działania.
Jest też i radość, że można tu być i cieszyć się tym wszystkim.
Jesień.




 

















 
  

6 komentarzy:

  1. Znam to u-czucie, które tak ładnie opisałaś. Pięknie. Widokowo też :) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kobieto, jesteś wielka! I zarażasz tą swoją mocą :)
    A poza tym, to krówka jest milusia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bajeczne widoki!!! Piekna jesien w gorach :)!!!
    Mam w tym roku straszny niedosyt takich wedrowek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aj, jak pięknie! To jest powód dla którego tęsknię za Francją, tak blisko było w góry!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne widoki, piękna dzidzia z mamusią i super w ogóle!:) Chętnie bym się wybrała na taką jesienną wędrówkę.
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesienne wędrówki po górach sa naj i tyle w temacie

    OdpowiedzUsuń