poniedziałek, 19 grudnia 2016

Przedświąteczny czas i martensy


W tym roku, wiglię spędzamy w najbliższym gronie ze znajomymi, a z rodziną tradycyjnie pozostał nam kontakt przez skype. Młody, zdołał się już przyzwyczaić do rozmów z dziadkami na ekranie, także godzina w ciągu dnia, przeznaczona jest na komunikację z najbliższymi.  

W przerwie od świątecznych obowiązków postanowiliśmy wyjść na spacer, odsapnąć i złapać oddech przed sprzątaniem, zakupami i przygotowywaniem wigiijnych potraw.
 Na domiar tego, zepsuł mi się telefon i straciłam łączność z gośćmi.  Wszystkie kontakty posiadam  tylko ja i tylko w moim telefonie. 
Święta się odbędą, tyle, że trochę wtargnie się dezorganizacja, chyba że do tego czasu uruchomię telefon. Trzymajcie kciuki.




*Prawie wszystko vintage, no i ukochane martensy












12 komentarzy:

  1. No to wesołych świat, bo pewnie juz nie będzie okazji:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj Ty, stylówa idealna - za każdym razem to piszę, wiem. Ale co poradzę, zajebiście się ubierasz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tO Samo, mogę powiedzieć o Tobie:)

      Usuń
  3. Zdrowych i spokojnych Świąt Wam życzę! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kto chce być, to będzie :)!!!
    Choć nie do końca, bo i ja chętnie wpadłabym do Was :)!!!
    Super wyglądasz Elunka :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszamy:)

      ech, zawsze miłe słowo od Ciebie...kochana jesteś:)

      Usuń
  5. Świetnie wyglądasz, mantersy - miodzio!!! Udanych Świąt, Zdrowych i Pogodnych Świąt :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia. Miło. Ja, również życzę Wesołych Świąt:)

      Usuń
  6. Prawie klasyka , No prawie przez te martensy , które same w sobie tez sa klasyka ;)
    Ja nie jestem tradycyjna , jakoś nie mogę sie przekonać ... Choc od kilku lat pieczemy kolektywnie pierniki ... I gdyby nie radosc dziewczynek i determinacja koleżanki , ktora wszystko organizuje i przygotowywuje to pewnie i tego bym nie robiła ...
    Była dzis wiec tradycyjna paella hiszpańska i leśny spacer .... Po zimowym lesie

    Napisałaś sie tych postów od kiedy tu byłam ostatnio .... :):) pozdrawiam i podziwiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim, dziękuję za komentarz Aniu.

      Co się nie robi dla uśmiechu swojego dziecka, co nie?
      Miło, że dzielisz się info w jaki sposób spędzacie razem święta.

      Jestem tutaj, bo lubię.
      Pozdrawiam i ja, z nieco i tak cieplejszego miejsca:)

      Usuń
  7. Rany, ale jesteś elegancka! Piękny strój.

    OdpowiedzUsuń